
Fenomen horroru od lat może nas zdumiewać, ale musimy przyznać, że tego typu filmy cały czas cieszą się ogromną, globalną popularnością. Wiele tych filmów ma wartość artystyczną i stają się ważnymi elementami popkultury, kreując ikoniczne potwory i fabuły. Ale dlaczego właściwie oglądamy horrory?

Lustro, w którym możemy się obejrzeć…
Horrory mimo, że ich główną rolą wydaje się straszenie nas, tak naprawdę są one lustrem. Często podejmują ważne społecznie i psychologicznie tematy, a wiele tych tematów i potwornych historii to nic innego jak nasze lęki egzystencjalne czy realne zagrożenia. Dla wielu z nas oglądanie takich filmów to szansa na bezpieczny sposób doświadczania strachu i wyrzutu adrenaliny. Ze względu na fakt, że boimy się „na niby”, później lepiej radzimy sobie ze strachem w rzeczywistym świecie. Chyba, że jesteśmy ekstrawertykami, wtedy po prostu lubimy się bać i traktujemy to jak poszukiwanie intensywnych emocji i stymulacji. Może to być dla nas nawet „zastrzyk energii”.
Oglądanie horrorów to idealny trening mózgu w regulacji stresu i daje nam to poczucie kontroli. Dzięki temu stajemy się bardziej odporni psychicznie. Dla mnie osobiście horrory są silnie związane z potrzebą katharsis, emocjonalnego oczyszczenia, które przychodzi po przeżyciu czegoś strasznego. Filmy grozy pozwalają nam także spojrzeć na własne lęki, oswoić je i nadać im kształt, a nawet pogłębić nasze słownictwo na ten temat.
Ponadto straszne historie mogą pomagać w rozwijaniu empatii, możemy identyfikować się z postaciami i ich walką, zwłaszcza w trudnych sytuacjach życiowych. Oglądanie horrorów wzmacnia także więzi i socjalizuje (mało kto przecież ogląda horrory sam).
Horrory to także po prostu ciekawe historie, które często okazują się prorocze…
Nie jest to jednak rozrywka dla każdego, w dużej mierze zależy to od temperamentu i naszej osobowości. U niektórych intensywne oglądanie takich filmów może pogłębiać zaburzenia lękowe, wywoływać bezsenność i niepokój.
Komentarz do rzeczywistości…
Można patrzeć na oglądanie filmów z perspektywy indywidualnej, ale równie ciekawa jest perspektywa zbiorowa. Horror oswaja lęki, nie tylko pojedynczych osób, ale także zbiorowe niepokoje. Odzwierciedla on obawy kulturowe i aktualne niepokoje światowe, stając się metaforą problemów społeczeństwa.
Horrory czerpią pełnymi garściami z norm społecznych, folkloru, wykorzystując rytuały oraz tradycje, będące elementem wspólnych doświadczeń. Nie zapominajmy, że strach bywa też świetną zabawa i elementem integrującym społeczność np. podczas znanego święta Halloween.
PODSUMOWANIE
Oglądamy horrory, bo lubimy, świetnie się przy nich bawimy i możemy nawet przeżyć katharsis. Jednocześnie straszne historie często są po prostu zakamuflowanymi niepokojami społecznymi i komentarzem do nich. Być może właśnie dlatego, tak wielu z nas z chęcią oddaje się tej potwornej rozrywce.
