Charles Dickens Dana Simmonsa

Wybitny nauczyciel, a teraz wybitny pisarz – Dana Simmonsa nie trzeba nikomu przedstawiać. Dzisiaj o kolejnej powieście tego autora, będącej kolejnym dowodem jego niebywałego talentu do opowiadania historii. Mowa o powieści „Drood”.

dan-simmons-drood

It was the best of times, it was the worst of times

Charles Dickens aka Pan Niezrównany już w swoich czasach był bardzo popularny i uwielbiany. Do dzisiaj jest uznawany za nietuzinkową postać i człowieka o niesamowitej twórczej energii. Dickens w 1865 roku brał udział we wstrząsającym wypadku kolejowym i to właśnie tam zaczyna się jego obsesja na punkcie Drooda – tajemniczej postaci o której nawet próbował napisać powieść. Dan Simmons wykorzystuje ten dickensowski obłęd i prowadzi nas przez ponad 800 stron (!) w głąb Londynu i umysłu Wilkiego Collinsa (kolejnego pisarza!), który jest postacią opowiadającą tę historię. A czyta się to jak historię prawdziwą. Nie trzeba sięgać do Wikipedii, żeby dowiedzieć się „prawdy” o życiu Dickensa.

Jest to powieść wielowątkowa, występuje tutaj wielu bohaterów, ale nie znajdziecie tutaj wartkiej akcji. Chodzi o to, żeby rozkoszować się historią, tłem, psychologią postaci. Jest to długa podróż, bo – jak to u Simmonsa – jest to książka gruba i szczegółowa. Ale czego tutaj nie ma! Palarnie opium, morderstwa, tajemnicze egipskie bóstwa, nierozwikłane tajemnice, mroczne przygody. Pisarz napisał powieść o pisarzach. Coś wspaniałego.

Polecam wszystkim tym, którzy lubią szczegółowe opasłe tomiska oraz powieści osadzone w prawdziwych realiach.